P????no

Kiedy?? pisa??em o klockach. ??e kto?? mi je podpierdoli??. W??a??ciwie tym kim?? nie jest kto??, tylko ja sam. Musia??em w ko??cu sobie odpowiedzieÄ?, kto jest odpowiedzialny za burdel w moim ??yciu. Ty nie jeste?? tÄ? osobÄ?. Ty dajesz mi wiele dobrych klock??w, choÄ? nie wszystkie pasujÄ?. Tyle ??e, jest jedno ma??e “ale”, zaczÄ???em siÄ? baÄ? nowego. Ju?? jaki?? czas temu. Odrzuci??em wszystko. Teraz niewiara napÄ?dza moje ??ycie. M??wiÄ?, ??e nie wierzÄ?, by ukryÄ? m??j strach. TrochÄ? za du??o ju?? siÄ? go nazbiera??o, ale ja uparcie siÄ? trzymam, i?? w moim ??wiecie co?? jest bia??e albo czarne, ??e tak albo nie. Nie! UtknÄ???em pomiÄ?dzy. My??la??em, ??e dam sobie radÄ? sam. I siÄ? pomyli??em.

ZapragnÄ???em, jednak nie tak od razu. To siÄ? we mnie rodzi??o, powoli, bardzo powoli. Teraz zrozumia??em, ale nie jestem pewien. To ta niewiara uczyni??a ze mnie hedonistÄ?, kt??ry wszystko sp??yca. My??la??em, ??e mo??na ??yÄ? bez stres??w, bez problem??w, bez opor??w. I nagle to sta??o siÄ? problemem. ZaczÄ???em pragnÄ?Ä?, ale ju?? p????no. Mo??e nawet za p????no? Nie umiem, nie wiem, mam braki. Czy znajdzie siÄ? kto??, kto mimo wszystko… akceptujÄ?c mnie takim jakim jestem… bÄ?dzie chcia?? mi ofiarowaÄ? trochÄ? klock??w?

I nie m??wcie mi wiÄ?cej, ??e siÄ? u??alam nad sobÄ?. Dobrze o tym wiem. Tylko, kurwa, popatrzcie siÄ? na siebie i otw??rzcie oczy, bo jak na was patrzÄ? to ogarnia mnie ??miech, paniczny. Wiecie nie jeste??cie lepsi, jeste??cie tacy jak ja. Sami w t??umie gapi??w. Je??li teraz nie wyciÄ?gniecie rÄ?ki do innych to potem mo??e byÄ? za p????no. Za p????no! I jeszcze jedno. Sam nie oznacza jednej persony. Odcinasz siÄ?. Potem mo??e byÄ? za p????no. Powtarzam, za p????no!


Skomentuj! Nie bądź sknera ;)

Skomentuj