Sta?‚o siÄ™. 104 dni oczekiwania. 54 dni walki z TPSÄ„. I w ko?„cu uda?‚o siÄ™. Magiczna, bia?‚a skrzyneczka wyprodukowana w Chinach stoi na moim biurku i mruga, a to znaczy, ??e mam internet. Jak to kto?› okre?›li?‚ – “w ko?„cu cywilizacja”. Niby tak, ale czego?› mi w tym wszystkim brakuje. Dupa! Niemo??no?›Ä‡ spotkania siÄ™ z lud??mi od tak jest straszna. Przez pierwsze dwie godziny by?‚em tak szczÄ™?›liwy, ??e by?‚em got??w nerkÄ™ na przeszczep oddać. Niestety, poziom serotoniny, czy tam endorfiny (nie wiem dok?‚adnie kt??re to hormony szczÄ™?›cia) po woli sobie spad?‚.