Tak. BÄ™dÄ™ kiedy?› ?‚ysy. M??j tato jest ?‚ysy. Jego brat, a m??j wujek, jest ?‚ysy. Dziadzio jest ?‚ysy i jego bracia te?? sÄ… ?‚ysi. Ka??dy z nich ma mniejszÄ… lub wiÄ™kszÄ… ?‚ysinkÄ™. Mnie te?? ju?? siÄ™ czo?‚o cofnÄ™?‚o. To straszne.
Dzi?› drugi odpust u mnie na wsi. Nawet karuzele by?‚y. Jednak dalej mam ochotÄ™ zostać ateistÄ…, bo ??eby og?‚oszenia by?‚y d?‚u??sze ni?? kazanie, to lekka przesada. “A za tydzie?„ ofiara na cieknÄ…cy dach…” Eh!
Poza tym ogarniajÄ… mnie coraz wiÄ™ksze nerwy zwiÄ…zane z jutrzejszymi wyborami do samorzÄ…du szkolnego. Niby nic siÄ™ nie stanie je?›li nie wygram, ale z drugiej strony na szali jest magiczne “panie przewodniczÄ…cy”, wysi?‚ek w?‚o??ony w tÄ… durnowatÄ… kampaniÄ™ i w ko?„cu wojowanie z dyrektorkÄ… o mo??liwo?›Ä‡ startu w tych wyborach. ZwyciÄ™stwo by?‚oby idealnÄ… przeciwwagÄ… na to wszystko. Jestem dobrej my?›li, bo miodku, w szczeg??lno?›ci tego pitnego, nigdy za wiele. Prawda Jasiu?
No i dzi?› te?? ?›wiÄ™to wszystkich, ma?‚ych ch?‚opaczk??w. Gdyby nie dwie kochane panny to pewnie bym w og??le o nim nie pomy?›la?‚. Skleroza nie boli. A! I by?‚a jeszcze trzecia panna, kt??ra ku mojemu zaskoczeniu o mnie pamiÄ™ta?‚a. DziÄ™kujÄ™ Wam: Monia, Alinka i Anetka :*